Zdarza się wam wstać czasami lewą
nową? Za oknem ulewa, kawa się skończyła, tramwaj uciekł, a szef
wita was w drzwiach z wyjątkowo pochmurną miną, przy której
pogoda za oknem to pestka.
Chociaż czary nie istnieją,
przeczytałam ostatnio o prawie magicznej praktyce, która odgoni
wszystkie kiepskie poranne nastroje w siną dal.
Miracle Morning to autorski program
30-dniowej przemiany, której zasady stworzył i opisał Hal Elrod.
Fenomen poranka to zbiór sześciu praktyk, które wykonywane każdego
dnia pozwalają polepszyć komfort życia oraz sprawić, że każdy
nowy dzień będzie cudownym wydarzeniem.
Silence (wyciszenie)
Cisza to chyba najlepszy sposób, aby
oprzytomnieć o poranku oraz na dzień dobry zredukować stres. Ważne
jest, żeby pierwszego punktu porannej praktyki nie wykonywać w
łóżku, ponieważ najprawdopodobniej ponownie zaśniemy. Warto jest
więc wyjść z sypialni i zaszyć się w miejscu gdzie nikt nie
będzie nam przeszkadzał.
Elrod proponuje kilka sposobów praktykowania ciszy:
- medytacja
- rozmyślania
- głęboki oddech
- wdzięczność
Przydatne linki:
Affirmation (afirmacje)
Moc afirmacji możemy kojarzyć
chociażby z filmów. Kto z nas nie miał okazji zaobserwować
momentu, kiedy główny bohater staje przed lustrem i dziarsko
wykrzykuje: jestem zwycięzcą! Właśnie na tym polega moc afirmacji,
choć przedstawiona sytuacja może wydawać się odrobinę
absurdalna.
Afirmacja ma na celu sprecyzowanie
własnych celów oraz pomoc w ich osiągnięciu. Jeśli nie masz
pomysłu na własne afirmację- roi się od nich w wyszukiwarce.
Wystarczy poszukać najodpowiedniejszej i przemóc się do zrobienia
wariata z siebie samego.
Przydatne linki:
Visualization (wizualizacja)
Wyobraź sobie wszystkie, nawet
najbardziej absurdalne marzenia. Masz? Jeśli gdzieś po drodze
gubisz cel, możesz go rozpisać/rozrysować/stworzyć mapę myśli.
Wszystko zależy od Ciebie. Ważne jednak, aby mieć swój własny
wyznaczony cel, punkt odniesienia. To co powiedziane głośno staje
się bardziej realne.
Exercise (ćwiczenia)
Każdy potrzebuje odrobiny ruchu,
szczególnie o poranku. Kilka minut ćwiczeń poprawia krążenie,
humor, samopoczucie, wszystko! Może to być kilka pajacyków, może
to być piętnastominutowa sesja jogi z instruktażem na Youtubie.
Reading (czytanie)
Chwila na lekturę to moment na
samorozwój. Odkładamy belletrystykę, sięgamy po
poradniki/literaturę naukową. Może przez te kilka minut dziennie
zdołasz nauczyć się czegoś nowego, o czym marzyłeś od zawsze,
ale brakowało Ci czasu?
Scribing (pisanie)
Pisanie może dotyczyć tworzenia
dziennika, bullet journala czy nawet własnego bloga. Sensem tego
podpunktu jest przelanie własnych myśli na papier i co za tym idzie
oczyszczenie własnej głowy oraz myśli. Ciekawym pomysłem jest
również nauka kaligrafii. Sama zamierzać zacząć bawić się w
handlettering, na ten moment zbieram inspiracje, ale z pewnością
się do tego zabiorę!
Korzyści, które obiecuje nam autor Miracle Morning:
- gwarantowana energia do działania;
- redukcja stresu;
- zwiększenie efektywności i koncentracji podczas pracy;
- motywacja do zmiany swojego życia na lepsze;
- realizacja marzeń.
Generalnie nie wygląda to aż tak kolorowo. Od kilku miesięcy zbieram się w sobie, żeby chociaż przetestować technikę MM, ciężko jednak było mi wstawać godzinę czy pół godziny wcześniej. Nie ukrywam, kocham spać, uwielbiam ciepło kołdry i jedyne co może mnie wyciągnąć z łóżka to śniadanie, które ktoś dla mnie przygotuje. Ale to też nie zawsze.
Z natury do wielu rzeczy podchodzę sceptycznie, podobnie jest z MM. Doszłam jednak do wniosku, że nie przekonam się, aż do momentu w którym nie spróbuję.
Dlatego rzucam sobie 30- dniowe wyzwanie.
START: 1 sierpnia 2017
Postanowiłam podzielić je na trzy fazy i każdą z nich zrecenzować, ponieważ przypuszczam, że okresy te będą się od siebie mocno różniły. Postaram się nie zdezerterować, aby sprawdzić czy metoda MM faktycznie ma jakieś szansę na powodzenie. Rezultatami z pewnością podzielę się na blogu. ;)
Macie jakieś doświadczenia z Miracle Morning?
Podzielcie się! Zwłaszcza jeśli wiążecie z nim jakieś traumatyczne przeżycia, chętnie dowiem się co mnie czeka ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz